|
| | Autor | Wiadomość |
|---|
Rafael

Liczba postów: 19
SCOUTER HP:
   (60/90) KI:
   (30/90)
 | Temat: Rafael Vs Malustar Nie Lis 13, 2011 4:19 pm | |
| Przyjmuję pozycję obronną, widząc, że mój przeciwnik szykuję się do ataku. Stoję w bezruchu czekając na ruch przeciwnika. Stoimy od siebie jakieś 100 metrów. Między nami nie ma nic oprócz trawy. |
|  | | Gość Gość

 | Temat: Re: Rafael Vs Malustar Nie Lis 13, 2011 4:31 pm | |
| Nameczanin widocznie przyjął propozycje rózowego aby walczyć z Malustarem, który także chciał walczyć by móc nauczyć się technik od swojego starego przeciwnika oraz sprawdzić swoje umiejętności po poprzedniej walce.
Bioandroid stał już dłuższą chwilę i czekał na to co zrobi jego przeciwnik, widząc jednak ze ten nie śpieszy się do konfrontacji postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i sam zaatakować jako pierwszy. Malustar powoli wzbił się w powietrze i gdy znalazł się kilka metrów nad ziemią, zaczął jak najszybciej lecieć w stronę swojego oponenta, który był skupiony i gotowy na atak. Po kilkunastu sekundach Malustar bł juz dosyć blisko przeciwnika jednak nagle się zatrzymał i zaczął oblatywać swojego oponenta. Widząc, że odrobinę zdezorientowało to nameczanina Mal błyskawicznie zaczął lecieć w przeciwnika. Na sam początek wykonał potężnego kopniaka w jego brzuch by już po chwili chwycić go za głowę i razem z nim unieść się na około 10 metrów nad ziemię gdzie wykonał kilka uderzeń w głowę oraz brzuch oponenta by następnie szybko zacząć lecieć w dół i gdy znajdą się około 5 metrów nad powierzchnią planety osłabić uścisk i tym samym wypuścić swojego przeciwnika by ten uderzył prosto w ziemię.
Bioandroid był zadowolony ze swojego ataku jednak nie zapomniał o tym, że nameczanin także umie go zaatakować dlatego przyjął pozycję do obrony i zaczął obserwowac swojego przeciwnika.
OCC: Atak Podstawowy 10 dmg |
|  | | Rafael

Liczba postów: 19
SCOUTER HP:
   (60/90) KI:
   (30/90)
 | Temat: Re: Rafael Vs Malustar Nie Lis 13, 2011 4:43 pm | |
| Gdy przeciwnik się zbliża w szybkim jak na niego tępię, Rafael wykorzystując swą szybkość, odskoczył w bok i w ten sposób uniknął ataku. Pomyślał więc, że trzeba zaatakować przeciwnika... Więc, gdy bioandroid jest tuż naprzeciw namekańczyka wyprowadza potężny cios nogą w korpus Malustara.
OCC: 18 obrażeń.
Ostatnio zmieniony przez Rafael dnia Nie Lis 13, 2011 4:45 pm, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : Nie wpisałem obrażeń.) |
|  | | Gość Gość

 | Temat: Re: Rafael Vs Malustar Nie Lis 13, 2011 4:54 pm | |
| Przez jeden unik cały atak Malustara się nie udał co skończyło się oberwaniem od przeciwnika z nogi. Atak ten był dość silny jednak bioandroid się tym zbytnio nie przejął i wolał rozpocząć atak na nameczanina.
Cios nameka nie był na tyle silny aby odepchnąć Malustara dlatego ten stał teraz tuż obok Rafaela co mógł wykorzystać aby szybko i silnie zaatakować oponenta.
-Zapłacisz mi za to.- powiedział szybko Malustar, a następnie wymierzył bardzo silny cios w twarz nameka. Demon znowu przejmował kontrolę nad bioandroidem ten wiedział jednak, że to było dla niego dobre, gdyż przeciwnik na pewno się tego nie spodziewał. Mal wiedząc, ze każdy cios dawał demonowi siłę nie zaprzestawał ataku i cały czas napierał na przeciwnika. Atakował go czym popadło rękami, nogami starał się wyprowadzić nawet uderzenie głową jednak miał on za krótką szyje i nie dosięgnął do nameczanina. Bioandroid na sam koniec podciał Rafaela by już po chwili lecieć na niego z dużą prędkością z wysokości około 5 metrów. Mal wykorzystując grawitacje, swoja siłę oraz szybkość z jaką się poruszał zaatakował z całym impetem nameczanina prosto w jego brzuch.
Wiedział, że ten atak na chwilę zatrzyma nameka dlatego odleciał na kilka metrów i znowu przyglądał się przeciwnikowi. Czuł jak jego złość wzrasta, a demon zaczyna kontrolować jego uderzenia dlatego postanowił, że przy następnej okazji nie zaprzestanie ataku aż do obudzenia demona.
OCC: Atak Potężny = 15 + 5 (od stroju) = 20 dmg Moje HP = 120-18 = 102HP |
|  | | Rafael

Liczba postów: 19
SCOUTER HP:
   (60/90) KI:
   (30/90)
 | Temat: Re: Rafael Vs Malustar Nie Lis 13, 2011 5:11 pm | |
| Rafael, otrzymał kilka ładnych ciosów w różne części ciała. Kurze, on jest zbyt silny dla mnie. W co ja się wplątałem! Przecież mogłem zwyczajnie siedzieć teraz w domu i pomagać starszym w prowadzeniu roli/ Gdyby nie to, że muszę walczyć, na pewno bym tego nie zrobił Rafael wstał, by po chwili znów zaatakować. Nie wie co to adrenalina, nie wie co to atak furi więc atakuje jak umie. Tym razem Rafael ruszył do ataku jak wsciekły byk... Wbij się w przeciwnika z partyzanta tak jak nóż w ciepłe masło. Przeciwnik pada na ziemię jak worek ziemniaków rzucony przez rolnika. Następnie młody nameczanin przechodzi do klasycznego dosiadu i zaczyna okładać pięściami. Po chwili się zmęczył i odchodzi od przeciwnika na dobre 10 metrów by odpocząć.
OCC: Atak szybki: 10 + 5 ze stroju Moje HP= 90 - 15 (- 5 od stroju) = 75 |
|  | | Gość Gość

 | Temat: Re: Rafael Vs Malustar Nie Lis 13, 2011 5:30 pm | |
| Malustar dzięki temu, że uważnie obserwował przeciwnika zdołał zablokować jego atak dzięki czemu ten nie mógł go dosiąść. Bioandroid wolał jednak być dalej od swojego przeciwnika dlatego wzbił się w powietrze i poleciał na około 10 metrów w górę, a następnie spojrzał się z góry na przeciwnika.
Nameczanin nie był zbyt silny, ale za to był bardzo szybki co mogło się źle skończyć. Na szczęście Mal zdołał odeprzeć jego atak i uciec co dało mu czas na odpoczynek oraz na krótką pogawędkę z Ahribanem, który być może jakoś doradzi co zrobić z szybkością przeciwnika.
-Ahriban, pomóż mi jeszcze ten jeden raz. Mój przeciwnik nie jest tak silny jak ja, ale nadrabia tą stratę szybkością przez co nie mogę się odpowiednio przygotować na obronę oraz na atak by odpowiednio z kontratakować.
-Malustar po prostu uważnie obserwuj jego ruchy i nie daj się zaskoczyć. Zresztą czuje, ze mam coraz większą władze nad twoim ciałem dlatego nie długo twój przeciwnik może być niemile zaskoczony.- odpowiedział Ahriban, a następnie życzył bioandroidowi powodzenia.
Mal po wysłuchaniu odpowiedzi Ahribana spojrzał na przeciwnika, który ciągle stał w tym samym miejscu widocznie nie umiał on latać i nie mógł dolecieć do niego dolecieć. Bioandroid dzięki temu wiedział już jak ma się bronić przed oponentem. Teraz było jednak ważniejsze aby wygrać walkę dlatego też Malustar zaczął szybko lecieć w swojego przeciwnika. Po chwili był już koło niego i wymierzył mu kopniaka z półobrotu by następnie wymierzyć kilka ciosów w twarz oponenta.
Bioandoid poczuł, że dzieje się z nim coś dziwnego dlatego jak najszybciej odleciał od przeciwnika aby odpocząć oraz pomyśleć co się z nim dzieje.
OCC: Atak Podstawowy = 15dmg Moje HP = 102
|
|  | | Rafael

Liczba postów: 19
SCOUTER HP:
   (60/90) KI:
   (30/90)
 | Temat: Re: Rafael Vs Malustar Pon Lis 14, 2011 4:53 pm | |
| Może nie umiem latać... lecz umiem to!Obok Rafaela pojawił się jeszcze jeden Rafael?! Cóż to za technika? Mal nie wie w kogo atakować. Jednak wybrał prawidłowego Rafaela, lecz ten nie dał się zaskoczyć i wykonał przepiękny Kontratak. Kopnął go w twarz, gdy ten próbował wyprowadzić swój atak. To był potężny atak. Po tymże ataku Rafael cofnął się na kilka metrów i ustawł w pozycji | Spoiler: | | |  |
czekał na ruch przeciwnika rozmyślając: Dlaczego zgodziłeś się na tą walkę. Przecież ja nie umiem walczyć. Może gdybym poleciał na ziemię nauczył bym się sporo technik. Zakończyć tą bezsensowną walkę? I tak nie mam z nim szans. Na szczęście rusza się jak słoń i mam szansę cokolwiek zrobić.
OCC: Atak potężny = 23 dmg |
|  | | Gość Gość

 | Temat: Re: Rafael Vs Malustar Pon Lis 14, 2011 6:02 pm | |
| Technika trochę zdezorientowała Malustara jednak udało mu się trafić w przeciwnika niestety ten wyprowadził kontratak. Bioandroid na szczęście zdążył uniknąć ataku i dzięki temu nie oberwał, a co za tym idzie nie przewrócił się co najpewniej skończyłoby się kolejnymi atakami nameczanina.
Mal był zadowolony, udało mu się zaatakować przeciwnika, a w dodatku nie odniósł żadnych obrażeń. Technika Rafaela spowodowała, że Malustar nie wiedział który z dwójki nameków jest prawdziwy, właśnie dlatego jego kolejny atak musiał być dobrze zaplanowany, bo inaczej ta walka mogłaby się dla niego zakończyć. Bioandroid wzniósł się w powietrze, było to jedyne miejsce gdzie mógł spokojnie w tej chwili pomyśleć i ocenić sytuacje, w której się znalazł. Mal niestety nie miał żadnego pomysłu jak odróżnić prawdziwego przeciwnika od jego kopii, wiedział jednak kto na pewno zna tą technikę i być może wie jak ją rozpracować. Był to Ahriban.
-Ahriban powiedz jak mam pokonać jego technikę, nie wiem który z nich jest prawdziwy a nie będę ryzykować ataku by znaleźć się w krzyżowym ogniu.- powiedział Mal, a następnie spojrzał w dół czy jego przeciwnik czegoś nie kombinuje.
-Sam nie znam tej techniki jednak znam sposób na każdą możliwą taktykę. Po prostu rób uniki tak długo aż nie skończy mu się energia. Mogę ci zaświadczyć, że nikt kogo spotkałem nie posiadał nieograniczonej mocy. A wiec jedyne co musisz robić to wisieć tu w powietrzu aż jego klon nie zniknie.- odpowiedział demon.
Mal wiedział już co ma robić, dlatego jedyne co zrobił to uniósł się jeszcze trochę wyżej, a następnie spojrzał w dół i obserwował kiedy klon oponenta zniknie.
OCC: Nie Atakuje Moje HP = 102 |
|  | | Rafael

Liczba postów: 19
SCOUTER HP:
   (60/90) KI:
   (30/90)
 | Temat: Re: Rafael Vs Malustar Pon Lis 14, 2011 6:21 pm | |
| Rafael już był zmęczony. Nie lubił i nie umiał walczyć. Dlatego usiadł na trawie i zaczął rozmyślać. Klon zniknął. Rafael po chwile namysłu wstał i pokłonił się przeciwnikowi. Mam dosyć tej bezsensownej walki. Jeśli chcesz walczyć to walcz z kimś swego poziomu. Ja wg nie wiem na czym polega sztuka wojny. Nie umiem podstawowych technik. Nie wiem jak latać. Nie mam ochoty krzywdzić Guru ducha winnych osób. Jeśli aż tak ci zależy na byciu mistrzem tego...różowego. To jego pokonaj nie mnie. Ale ja nie mogę też zostawić czystego zła, które chodzi po namek. Nauczę się walczyć przybędę tutaj i zrobię to co do mnie należy. Pytasz się co? Zgładzę ciebie i tego różowego, który myśli, że jest najlepszy. Teraz już sobie pójdę mam wiele ważnych misji do zrobienia. Rafael spojrzał stanowczo na przeciwnika lecz miał na twarzy lekki uśmiech. Nigdy nie lubił się gniewać dlatego również nie lubił przemocy. Koniec tej bezsensownej szopki. Nie mam zamiaru męczyć się dla jakiegoś demona. Przecież gdybym i tak wygrał tamten różowy zmiótł by mnie z powierzchni namek. Ehh muszę iść do Naila. Nie mogę również zapominać o mojej misji. Rafael zaczął wędrować powoli w stronę z której właśnie przybył. Ręce trzymał za plecami, najwidoczniej lubił tą pozycję.
OCC: Mal wygrałeś. Opuszczam pole walki. |
|  | | Gość Gość

 | Temat: Re: Rafael Vs Malustar Wto Lis 15, 2011 6:12 pm | |
| Wstępnie: Malustar - 10 pkt. Rafael - 2 pkt.
Uwagi: Rafel - No... na początku się nie popisałeś postem. W porównaniu do Malustara Twoje posty są gorsze. Na PBF'ach powiedzonko "Nie liczy się ilość, tylko jakość" się nie sprawdza. (-1 pkt.)
Malustar - Podobają mi się Twoje posty. Wysilałeś się przy postach, nie mam zastrzeżeń. (+1)
NIE WIDZĘ DATY WALKI PRZY NAZWIE TEMATU! (Nie odejmę za to pkt, ale ostrzegam na przyszłość.)
Ogółem:
Malustar - 11 pkt. Rafael - 1 pkt. |
|  | | |
Similar topics |  |
|
| | Permissions in this forum: | Nie możesz odpowiadać w tematach
| |
| |
| |